Powrót na stone główną

STRONA GŁÓWNA

• Wstęp
• Postacie leku roślinnego
• Artykuły
• Materiały do nauki
• Linki
• Historia strony
• Książka adresowa farmacja 2003
• Nota autorska


Szukaj w serwisie:


Reklama

STRONA GŁÓWNA FITOCHEMIA ALKALOIDY

Zielnik Apteczny - Lipa

Artykuł ten napisałem dla czasopisma Manager Apteki.

"Gościu, siądź pod mym liściem, a odpoczni sobie!
Nie dojdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie..."

Tilia sp - Lipa sp. Fot. Łukasz Ejsmont.
Tilia sp - Lipa sp. Fot. Ł.E.

Tak o tym szlachetnym drzewie pisał nasz wielki, polski poeta Jan Kochanowski. Przyznać trzeba, że pisał tak nie bez przyczyny, gdyż lipa zwana przez naszych przodków drzewem tysiąca pożytków była dla nich ważną i wykorzystywaną do wielu celów rośliną. Jej drewno, ze względu na lekkość i miękkość, upodobali sobie rzeźbiarze. Sam Wit Stwosz, wykorzystał kloce lipowe do wyrzeźbienia figur w swoim sławnym ołtarzu w Kościele Mariackim. Drewno to służyło również do wyrobu bardziej prozaicznych przedmiotów, na przykład butów. Samo łyko lipowe używano do wyrobu łapci, koszyków czy sznurów. Co prawda wykonywanie tych przedmiotów z lipy jest juz dziś rzadkością, nadal jednak chętnie stosuje się ją w rzeźbiarstwie, zwłaszcza ludowym. Lipa jest również ważną roślina miododajną, gdyż jej kwiatostany dają dużo doskonałego i chętnie zbieranego przez pszczoły nektaru. Produkowany z niego miód lipowy uważany jest za jeden z bardziej wartościowych.
      Tak okazałe i cenne ze względów praktycznych drzewo musiało zostawić również jakiś ślad na kulturze naszych przodków. Nazwa tego drzewa została więc utrwalona w nazewnictwie wielu miejscowości: np: Lipa Lużycka czy Święta Lipka. Lipy uchodziły też za najulubieńsze drzewa tajemniczych bóstw. Nawet w czasach chrześcijańskich często umieszczano w ich pobliżu kapliczki. Wokół rozłożystych lip, które już od średniowiecza sadzono w ogrodach, często skupiało się życie towarzyskie. Stąd też zaproszenie naszego polskiego poety do skorzystania z cienia lipy. Powstało również kilka przesądów związanych z tym drzewem. Na przykład- kropidła do święconej wody osadzane były na lipowych trzonkach, bo podobno w drzewo to rzadko uderzał piorun - znak gniewu Bożego.

Do rodzaju lipy zalicza się około 30 gatunków drzew występujących w strefie umiarkowanej półkuli północnej. Są one dużymi (do 40 metrów wysokości) i długowiecznymi drzewami liściastymi, które mogą żyć do 500-800 lat. Najstarsza polska lipa ma 525 lat. W naszym kraju spotyka sie trzy gatunki tego drzewa: lipę drobnolistną (Tilia cordata Mill.), lipę srebrzystą (Tilia tomentosa Moench) i lipę szerokolistną (Tilia platyphyllos Scop.). Ich naturalnymi siedliskami są liściaste lasy mieszane, od nizin aż po niższe partie gór. Są też częstymi drzewami parkowymi.

Głównymi związkami czynnymi surowca są flawonoidy oraz olejek eteryczny i związki śluzowe. We frakcji flawonoidowej przeważają pochodne kwercetyny i kemferolu. Występuje też w niej ważny dla działania surowca glikozydoester - tylirozyd. Ma on właściwości przeciwzapalne i to właśnie on warunkuje napotne działanie surowca. Kwiatostan lipy zawiera od 0,02% do 0,05% olejku eterycznego. Najważniejszymi jego składnikami są takie związki terpenowe jak farnezol (do 5%) geraniol i eugenol. Innymi związkami czynnymi o mniejszym znaczeniu są garbniki, kwasy organiczne, sole mineralne czy kwas askorbinowy.

Kwiatostan lipy jest znanym i cenionym od wieków lekiem o działaniu napotnym. Jest to jego najczęstsze zastosowanie. Podawany jest z reguły w przypadkach przeziębień i grypy - jako lek obniżający gorączkę. Za tą aktywność odpowiedzialne są występujące w kwiatostanie lipy flawonoidy. Inne zawarte w tym surowcu substancje również wykazują własności pożądane w leczeniu tego rodzaju infekcji. Do takich związków należą śluzy, które działają osłaniająco na błony śluzowe dróg oddechowych oraz olejek eteryczny o działaniu dezynfekującym. Obecne w surowcu garbniki działają ściągająco na błony śluzowe. Utrudnia to wnikanie w nie patogenów. Podobny efekt ma zwiększenie szczelności naczyń włosowatych, co zawdzięcza się zawartej w surowcu rutynie. W przypadku leczenia przeziębień lipa podawana jest w postaci naparów. Bardzo często łączy się ją w mieszankach ziołowych z kwiatostanem bzu czy kwiatem nagietka. Nasze babcie chętnie stosowały lipę jako dodatek do soku lub herbatki malinowej.
      Napary z kwiatów lipy mają potwierdzone działanie uspokajające. Właściwości te doceniane są bardziej przez zielarzy Ameryki Łacińskiej, którzy stosują ten surowiec przede wszystkim jako lek uspokajający. Pamiętać jednak należy, że wykorzystują do tego celu rodzimy dla nich gatunek drzewa, a więc surowiec o trochę innym składzie chemicznym niż nasz. Pomimo tego zbierane u nas kwiatostany lipy można podawać z powodzeniem w przypadkach nadpobudliwości i napięcia nerwowego, zwłaszcza u dzieci i osób starszych.
      Inną, mniej znaczącą w praktyce właściwością naparów z lipy jest ich działanie moczopędne. Związane jest ono z obecnością terpenów w olejku eterycznym lipy, które drażniąc kanaliki nerkowe w nerkach zwiększają wydzielanie moczu. Lipa ma również niewielkie działanie żółciopędne, które powiązane jest bezpośrednio z właściwościami spazmolitycznymi związków zawartych w surowcu. Powodują one rozkurcz mięśni gładkich przewodu pokarmowego, w tym dróg żółciowych, co ułatwia przepływ żółci do dwunastnicy. Napary z kwiatów lipy zwiększają również wydzielanie soku żołądkowego. Dlatego surowiec ten ułatwia trawienie i przyswajanie pokarmów. Należy jednak pamiętać, że są to stosunkowo słabe właściwości.
      Napary z kwiatów lipy można również stosować jako dodatek do kąpieli, zwłaszcza w połączeniu z lawendą. Zabiegi takie mają działanie uspokajające i rozkurczowe. Skóra staje się po nich elastyczniejsza i regeneruje się.
      Kwiatostan lipy stosowany jest najczęściej w postaci naparów, podawanych jako pojedynczy lek lub rzadziej jako składnik mieszanek ziołowych. Napar z lipy wykonuje się z 1i1/2 łyżki kwiatów i 2 szklanek wrzącej wody, a następnie pije. Herbatki takie mają przyjemny, kojarzący się z latem, aromat. Tym bardziej warto po nie sięgać w zimę, kiedy dopada nas przeziębienie.

mgr farmacji Łukasz Ejsmont
Data: 2016-04-20


Webmaster Ejsmont Łukasz
© 2005-2017 Farmakognozja Online